Wyniki wyszukiwaniu w archiwach: Czerwiec 2010

Trądzik na plecach to też kłopot

25 czerwca 2010 at 11:31 Kategoria: Trądzik na plecach | Usuwanie trądziku Brak komentarzy

W powszechnym przekonaniu prawdziwym wyzwaniem tak dla dermatologa, jak i dla pacjentki jest przede wszystkim trądzik pojawiający się na twarzy. Jego skutkiem ubocznym jest przede wszystkim bardzo nieestetyczny wygląd, wiele pacjentek cierpi zaś również z powodu blizn i przebarwień skóry będących konsekwencją jego niewłaściwej eliminacji. Nie można jednak zapominać o tym, że trądzik na plecach to też kłopot, a jego usuwanie stanowi wcale nie mniejsze wyzwanie niż ma to miejsce wówczas, gdy mamy do czynienia z wykwitami obecnymi na skórze twarzy.

Nie zwlekaj z wizytą u lekarza

Wiele kobiet ma nadzieję, że trądzik pojawiający się na plecach jest jedynie przejściowym problemem, który zniknie niemal tak szybko, jak się pojawił. Niekiedy rzeczywiście mamy do czynienia z taką sytuacją, znacznie częściej okazuje się jednak, że jedynym skutecznym sposobem pozwalającym na jego eliminację jest kuracja zaproponowana przez dermatologa. To właśnie on, po wykonaniu podstawowych badań, jest w stanie stwierdzić, jakie czynniki wywołują powstawanie trądziku, on też jest osobą najbardziej kompetentną wówczas, gdy trzeba wybrać odpowiednie środki zaradcze. Bardzo często lekarz przepisuje swoim pacjentkom antybiotyki, nie mniej skuteczne okazują się jednak również leki do stosowania zewnętrznego. Jednym z najbardziej popularnych jest bez wątpienia Aknemycin spotykający się niezmiennie z dużym uznaniem w oczach kolejnych pacjentek i wieloma bardzo przychylnymi opiniami. Aknemycin nakłada się na tę część skóry, która została zmieniona chorobowa, a częstotliwość i dawkę leku, która powinna być wykorzystywana, każdorazowo ustala dermatolog. Tak, jak i każdy inny lek Aknemycin może mieć również skutki uboczne. Należą do nich podrażnienia skóry, świąd, a także wysuszanie miejsc, na których lek ten był stosowany, troska o własne zdrowie nakazuje więc nam wykorzystywać ten lek jedynie wówczas, gdy znajdujemy się pod opieką lekarza.

Nie unikaj gabinetów kosmetycznych

Trądzik na plecach wcale nie wygląda bardziej estetycznie niż wypryski pojawiające się na twarzy. Gdy chcemy założyć bluzkę z odkrytymi plecami lub strój kąpielowy obecność trądziku może skutecznie odwieść nas od tego zamiaru, nie powinniśmy zaś liczyć na to, że od chwili odkrycia schorzenia do momentu jego wyleczenia minie niewiele czasu. Wizyta u dermatologa powinna być pierwszym działaniem, na które musimy się zdecydować, w żadnym wypadku nie możemy jednak rezygnować i z tych możliwości, jakie otwierają przed nami gabinety kosmetyczne. Plecy są bardzo wrażliwą częścią ciała pozbawioną naturalnej ochrony, warto zatem wybierać przede wszystkim te gabinety, które cieszą się renomą. Ich odwiedzanie gwarantuje nam, że żaden z zabiegów nie  odbije się negatywnie na skórze pleców, przed starannym wyborem gabinetu nie powinna więc odstraszać nas nawet nieco wyższa cena polecanych nam zabiegów. We wspomnianych gabinetach może poddać się zarówno zabiegom mającym na celu oczyszczanie skóry, jak i tym, które stawiają sobie za zadanie usuwanie blizn potrądzikowych. W każdym przypadku możemy liczyć na zadawalający efekt, warto, abyśmy uświadomiły sobie jednak, że bez odpowiedniej kuracji zapobiegającej przyczynom powstawania trądziku zawsze będzie to jedynie efekt krótkotrwały.

Korzystaj z rad kosmetyczki

Wizytę w salonie kosmetycznym powinniśmy wykorzystać nie tylko do przeprowadzenia zabiegu pozwalającego nam na czasowe pozbycie się kłopotliwego trądziku na plecach. W renomowanych gabinetach pacjentami zajmują się osoby, które mogą pochwalić się wieloletnim doświadczeniem i wiedzą medyczną, z pewnością więc warto zapytać je o to, jakie środki przeciwko trądzikowi są naprawdę skuteczne. Jeszcze przed konsultacjami należy powiadomić kosmetyczkę o wizytach u dermatologa i stosowanej przez niego terapii, cenna będzie zaś i informacja o tym, jaka jest przyczyna trądziku. To na jej podstawie specjalista będzie w stanie wskazać na te rozwiązania, które nie tylko przyspieszą leczenie, ale również ograniczą jego skutki uboczne, a zatem będą miały dokładnie takie działania, jakich się spodziewamy. Podczas wizyty w salonie kosmetycznym można zadać również pytanie o to, jak dbać o plecy, może się bowiem okazać, że zbyt rzadko wykonujemy peeling ich skóry albo przesadnie często odwiedzamy solarium przyczyniając się do jej wysuszania. Często już eliminacja niewłaściwych nawyków przyczynia się do widocznej poprawy naszego wyglądu, zaleca się więc, aby brać sobie do serca rady specjalisty.

Uwierz w rozwiązanie problemu

Problem, jaki stanowi trądzik na plecach nie jest wcale mały, już od dawna mówi się jednak o tym, że jest to schorzenie, które można całkowicie wyeliminować. Pacjentki często ubolewają nad tym, że długotrwała terapia przyczynia się do pojawiania się chwil zwątpienia, nie da się jednak ukryć, że i ona nie jest wcale przeszkodą nie do pokonania. O sukcesie kuracji przesądza zatem zaufanie do lekarza lub kosmetyczki oraz konsekwentne stosowanie się do ich zaleceń nawet, jeżeli początkowe efekty leczenia są trudne do dostrzeżenia.

5,0 k

Zapobieganie trądzikowi na plecach

23 czerwca 2010 at 08:49 Kategoria: Trądzik na plecach | Zapobieganie trądzikowi Brak komentarzy

Trądzik to schorzenie, które atakuje nie tylko naszą twarz. Bardzo często, szczególnie młodzi ludzi zmagają się z trądzikiem na plecach. Choć mogłoby się wydawać, że to mniej kłopotliwy problem, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Trądzik na plecach może być tak samo uciążliwy i być powodem kompleksów, jak wykwity skórne na twarzy. Jednak, gdy dość wcześnie zaczniemy w odpowiedni sposób działać, wówczas zapobieganie trądzikowi, nawet na plecach, może przynieść oczekiwane rezultaty.

Skąd się bierze trądzik na plecach?

Trądzik na plecach powstaje dokładnie z takich samych powodów, z jakich powstaje trądzik na twarzy. Jego przyczyną są zatem hormony płciowe, które największą aktywność wykazują w okresie dojrzewania. Hormony, które wpływają na gruczoły łojowe, powodują ich wzmożoną pracę. Skutkuje to wydzielaniem nadmiernej ilości łoju, co w konsekwencji doprowadza do łojotoku. Łój, który gromadzi się w nadmiarze w ujściach gruczołów zaczyna zalegać, powodując zaczopowanie. Na skutek działania bakterii, powstają pierwsze zaskórniki, które dzielą nas o krok od trądziku.

Nie dopuść do łojotoku

By zapobiegać trądzikowi, nie należy zatem dopuścić do sytuacji, w której będziemy mieć do czynienia z łojotokiem. O ile w przypadku zapobiegania łojotokowi na twarzy było łatwo, w przypadku trądziku na plecach tak łatwo już nie jest.

Kuracja drożdżami

By nie dopuścić do łojotoku można zastosować drożdżową kurację. Drożdże skutecznie normalizują pracę gruczołów łojowych. Ponadto taka kuracja niezwykle korzystnie wpłynie na stan naszych paznokci oraz zapobiegnie nadmiernemu wypadaniu włosów. Drożdże zawierają w swoim składzie moc witamin i składników mineralnych, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania organizmu. W drożdżach znajdziemy mnóstwo łatwo przyswajalnego białka. Ponadto drożdże są bogatym źródłem witamin z grupy B i cynku.

By zapobiec trądzikowi na plecach, warto od czasu do czasu skorzystać z kąpieli w drożdżach. Gdy łojotok daje się we znaki, wówczas kąpiele można wykonywać codziennie, by nie dopuścić do pojawienia się wykwitów skórnych. Kąpiel taka polega na przygotowaniu roztworu z drożdży, a następnie wlanie go do wody. By sporządzić prawidłowy roztwór, który przyniesie efekt, należy jedną kostkę drożdży piekarniczych rozpuścić w jednym litrze wody, a następnie to wlać do wanny. Kąpiel powinna trwać około piętnastu minut.

Alternatywą kąpieli drożdżowej jest przygotowanie specjalne mikstury do picia. Należy jednak pamiętać, że zanim wypijemy taki drożdżowy napój, należy koniecznie drożdże „unieszkodliwić”, czyli zalać je wrzątkiem. Około trzy dekagramy drożdży piekarniczych należy rozkruszyć, a następnie zalać gorącym mlekiem (od razu zdjętym z ognia) albo wrzącą wodą. Napój możemy spożyć jednak dopiero po wystudzeniu. Taki napój można pić sporadycznie albo też – gdy jesteśmy w grupie ryzyka – mamy skłonności genetyczne – kuracja może trwać kilkanaście dni. Trzeba jednak pamiętać, że po pięciu dniach regularnego spożywania napoju należy zrobić ośmiodniową przerwę.

Choć nie próbowałam, można jednak zaryzykować i wykonać maseczkę drożdżową, a nuż pomoże? Wystarczy, że rozkruszymy pół kostki drożdży piekarniczych, a następnie zmieszamy z ciepłą wodą bądź mlekiem. Musimy uzyskać papkę, którą następnie nakłada się na plecy. Po wyschnięciu specyfiku, należy go wetrzeć, wykonując koliste ruchy. Gdy maseczka się skruszy, jej resztki należy zmyć najpierw ciepłą, a potem zimną wodą.

Jeżeli ktoś nie lubi eksperymentów może zakupić gotowe drożdże w tabletkach. Są one dodatkowo wzbogacone miętą, pokrzywą, bratkiem, melisą. Pozbawione są też charakterystycznej goryczy.

Stosuj peelingi

Skoro peelingi skutecznie zapobiegają trądzikowi na twarzy, dlaczego miałyby nie zapobiec wykwitom na plecach? Dobre będą peelingi gruboziarniste, które pozbawią nas martwych komórek naskórka.

Zdrowe odżywianie też ważne

Pewnie niejednokrotnie spotkaliście się z informacją, że niedobory (a jeszcze gorzej, jak braki) niektórych składników mineralnych oraz witamin sprzyjają trądzikowi. W przypadku zapobiegania trądzikowi na twarzy zaleca się podawanie suplementów diety albo uzupełniania niedoborów składników odżywczych w sposób naturalny, jedząc owoce i warzywa. Podobnie jest z zapobieganiem trądziku na plecach. Jeżeli nie chcemy dopuścić do jego powstania, wówczas koniecznością jest wzbogacenie diety o witaminę A, witaminę E, witaminy z grupy B czy cynk.

A gdy trądzik się pojawi?

Oczywiście może zdarzyć się sytuacja, że trądzik jednak się pojawi. Ma to szczególnie miejsce, gdy mamy do tego predyspozycje genetyczne. Wówczas nie należy panikować, lecz zacząć stosować odpowiednią kurację. W początkowej fazie w zupełności wystarczą dobre i polecane preparaty (na przykład Acnezine z zawartością nadtlenku benzoilu). Jeżeli początkowo zbagatelizowaliśmy problem, licząc że sam minie, niezbędna może okazać się wizyta u dermatologa. Specjalista dobierze odpowiednią kurację, która nie tylko wyleczy trądzik, ale dodatkowo zapobiegnie powstawaniu blizn po trądziku.

5,0 k

Powiększanie ust: co, jak i za ile?

16 czerwca 2010 at 12:53 Kategoria: powiększanie ust Brak komentarzy

Powiększanie ust staje się coraz popularniejszym zabiegiem w klinikach medycyny estetycznej. Na pewno ma na to wpływ fakt, że zabiegi powiększania ust są stosunkowo niedrogie, a niektóre kliniki oferują korzystny system ratalny. Poza tym to bardzo bezpieczne zabiegi i coraz częściej mało inwazyjne.

Duże i pełne usta to symbol witalności, urody i młodości. Nic więc dziwnego, że coraz więcej kobiet decyduje się na taki zabieg. Powiększanie ust nie jest już zarezerwowane dla gwiazd filmowych, z zabiegu korzystają zwyczajne kobiety. Co więcej – także panom zdarza się skusić na powiększanie ust!

Kto powieksza usta i dlaczego?

Choć zdarzają się i panowie, to przede wszystkim kobiety są klientkami gabinetów medycyny estetycznej oferujących powiększanie ust. Można je podzielić na dwie grupy. Najliczniejszą stanowią kobiety po czterdziestych urodzinach. Mniej więcej w tym wieku daje się zaobserwować niekorzystne zmiany w wyglądzie, które dotyczą także ust i ich okolic. Przede wszystkim z wiekiem zmniejsza się czerwień wargowa, a więc usta stają się węższe. Poza tym są też blade, bo tracą swoją intensywną czerwień, czemu towarzyszy tez słabsze nawilżenie warg. Inne zjawiska, które martwią kobiety to opadające kąciki i zmarszczki wokół ust. Dobrze dobrane zabiegi powiększania ust i inne towarzyszące im mogą przywrócić młody wygląd. A młodo wyglądające wargi odmładzają całą twarz lepiej niż kosztowny lifting! Druga grupa pacjentek to kobiety młode, których natura nie obdarzyła ładnymi ustami. Często spotykanym problemem jest asymetria, a więc jedna z warg jest wyraźnie pełniejsza od drugiej. Poza tym problemem są wąskie wargi, bo osoby z taki ustami często – zupełnie niesłusznie – uważa się za złośliwe i mało skłonne do namiętności. Powiększanie ust może bardzo korzystnie zmienić wygląd twarzy.

Powiększanie ust kwasem hialuronowym

Obecnie najpopularniejszą metodą powiększania ust jest wstrzykiwanie kwasu hialuronowego. Jest to jeden z najlepszych wypełniaczy kosmetycznych. Przede wszystkim to substancja w pełni naturalna, którą każdy z nas ma w organizmie, a więc nie stanowi ciała obcego, jakie mogłoby być odrzucone. Poza tym kwas hialuronowy ma formę żelu, a więc jest wstrzykiwany i może być precyzyjnie dozowany dla osiągnięcia idealnego powiększenia i wymodelowania ust. Jest to substancja całkowicie wchłaniana, a więc efekt powiększenia utrzymuje się przez kilkanaście miesięcy, a następnie zabieg można powtórzyć. Trwałym efektem kwasu hialuronowego jest natomiast wygładzenie powierzchni ust oraz poprawa ich nawilżenia. Zabieg powiększania ust kwasem hialuronowym jest bezpieczny i łatwy do przeprowadzenia, wykonuje się go zawsze w znieczuleniu miejscowym, nie ma wiec potrzeby rekonwalescencji. Jedynie kilka godzin po zabiegu może utrzymywać się lekka opuchlizna oraz uczucie drętwienia, będące efektem znieczulenia. Jako alternatywę dla kwasu hialuronowego stosuje się też powiększanie ust tłuszczem pobranym od pacjentki, co też jest bezpieczną metodą.

Zabiegi towarzyszące powiększaniu ust

Ponieważ wiele kobiet decyduje się na powiększanie ust, by uzyskać efekt odmłodzenia, oprócz samego powiększania stosuje się tez zabiegi towarzyszące. Popularne jest ostrzykiwanie kwasem hialuronowym także bruzd nosowo – wargowych, bo preparat ten świetnie sprawdza się jako wypełniacz zmarszczek. Można nim tez wygładzić pionowe zmarszczki wokół ust. Lekarze stosują też zastrzyki z botoksu, których celem jest skorygowanie mimiki, by zmarszczki wokół ust mogły się wygładzić. Często stosowanym zabiegiem jest też podnoszenie kącików ust, co nadaje twarzy promienny i młodzieńczy wygląd.

3,65k

By pozbyć się blizn potrądzikowych

13 czerwca 2010 at 17:07 Kategoria: Blizny potrądzikowe Brak komentarzy

Okazuje się, że sam trądzik pospolity nie jest już tak wielkim problemem. Istnieje bowiem szereg skutecznych metod walki z nim. Tymczasem kłopot może pojawić się z bliznami potrądzikowymi, których przyczyna to przede wszystkim niewłaściwe leczenie trądziku. Czy istnieje zatem jakiś sposób, by pozbyć się takiej „pamiątki” po przebytym schorzeniu?

Najlepsze wyjście to profilaktyka

Ile razy słyszeliśmy, że lepiej zapobiegać niż leczyć? I tym razem okazuje się, że dawne porzekadło „nie wyszło z mody”. Jeżeli chcemy mieć nieskazitelną cerę, lepiej zapobiegać pojawieniu się blizn potrądzikowych. A jak? Przede wszystkim zapobiegajmy pojawieniu się trądziku, którego następstwem mogą być właśnie wspomniane ślady.

Po pierwsze – odpowiednio lecz trądzik

Jak już wyżej wspomniałam – jednym ze sposobów zapobiegnięcia powstaniu blizn potrądzikowych jest odpowiednio przeprowadzone leczenie. Jeżeli trądzik nie jest „ciężki”, wówczas leczenie można przeprowadzić na własną rękę. Wystarczy, że będziemy stosować odpowiednie dermo-kosmetyki. Najlepsze i najbardziej skuteczne preparaty znajdziemy oczywiście w aptekach albo też drogeriach internetowych. Trzeba się jednak liczyć z tym, że nie wszystkie specyfiki będą tanie. Na niektóre trzeba będzie wydać nawet 100 złotych, jednakże – jak się okaże – warto.

Zwalczanie trądziku jest skuteczne w przypadku stosowania preparatu Acnezine. Jest to specyfik, który składa się z tabletek oraz kremu. Dzięki temu walka z trądzikiem jest wzmocniona, a co za tym idzie – przynosi lepsze  rezultaty. Skład tego specyfiku jest dobrany w taki sposób, by substancje wzajemnie się uzupełniały, potęgując jednocześnie swoje działanie. Skuteczność Acnezine została potwierdzona nie tylko badaniami, ale przede wszystkim opiniami użytkowników, którzy od lat zmagają się z trądzikiem. Co ważne – ich zdaniem – walka z trądzikiem jest na tyle owocna, że dodatkowo zapobiega powstawaniu blizn potrądzikowych.

Jeżeli dermo-kosmetyki na trądzik nie pomagają, nie należy ryzykować i wybrać się na wizytę do dermatologa. Wówczas uda nam się uniknąć blizn potrądzikowych. Leczenie dermatologiczne polega przede wszystkim na podawaniu antybiotyków. Dopiero gdy te nie pomagają, wówczas specjalista zaleca kurację retinoidami, hormonami, a nawet specjalnymi szczepionkami.

Po drugie – nie wyciskaj krost

Bardzo często zdarza się, że chętnie wyciskamy zmiany trądzikowe, licząc na to, że krostki szybciej znikną. Tymczasem rzeczywistość jest inna. Okazuje się, że zdrapywanie istniejących pryszczy wcale nie pomaga, a wręcz przeciwnie – znacznie utrudnia leczenie. Wyciskanie zmian trądzikowych powoduje bowiem przedostanie się zawartości krost do głębszych warstw, a tym samym nasilenie stanów zapalnych. Wyciskanie krost może zakończyć się również pozostawieniem blizn potrądzikowych. Nie zapominajmy także, że taka czynność może zakończyć się rozprzestrzenieniem zmian trądzikowych na inne miejsca twarzy.

Stosuj kosmetyki redukujące blizny potrądzikowe

Jeżeli nie udało nam się zapobiec powstawaniu blizn potrądzikowych, wówczas nie pozostaje nam nic innego, jak walka z nimi. Trzeba wiedzieć, że nie będzie łatwo, aczkolwiek nie należy poddawać się. Gdy blizny potrądzikowe nie są zbyt głębokie, wówczas warto zastosować specjalne kosmetyki, które redukują widoczność śladów po trądziku.

Jednym z takich specyfików, dostępnych na rynku jest Revitol Spot Gel – jak sama nazwa wskazuje – ma on konsystencję żelową. Preparat ten został przygotowany w taki sposób, by nie tylko zwalczyć trądzik czy zapobiec jego ponownemu powstawaniu. Revitol Spot Gel skutecznie redukuje powstałe po trądziku blizny.

W składzie tego kosmetyku znalazły się zatem substancje, które leczą trądzik (nadtlenek benzoilu), a także mnóstwo substancji pomocniczych, które łagodzą stany zapalne, podrażnienia oraz redukują blizny, a wśród nich: alantonina, olejek z drzewa herbacianego, wyciąg z borówki, wyciąg z owocu pomarańczy, wyciąg z wierzbówki kiprzycy, wyciąg z szałwi, wyciąg z miodu, wyciąg z aloesu zwyczajnego, wyciąg z owczaru wirginijskiego.

Niewątpliwą zaletą Revitol Spot Gel jest fakt, iż jest to preparat całkowicie bezbarwny. Dzięki temu można go stosować nawet w dniu „wielkiego wyjścia”. By specyfik przyniósł oczekiwane rezultaty, należy kilka razy dziennie rozprowadzić niewielką warstwę specyfiku w miejscach bezpośrednio dotkniętych trądzikiem.

Na koniec warto podkreślić, że skuteczność Revitol Spot Gel została potwierdzona przez dermatologów oraz przez użytkowników mających problemy z bliznami potrądzikowymi.

Mikrodermabrazja na blizny po trądziku

Raz na jakiś czas warto skorzystać z dobrodziejstw salonów kosmetycznych. Jeżeli mamy trudności z usunięciem blizn potrądzikowych, wówczas można zdecydować się na mikrodermabrazję. Zabieg ten zupełnie nie boli, a efekty są zadowalające. Polega na on na złuszczaniu naskórka za pomocą specjalnego urządzenia. Dzięki temu pozbywamy się zrogowaciałego naskórka oraz blizn, które nie są zbyt głębokie. By zabieg przyniósł spektakularne rezultaty należy powtórzyć go co najmniej kilka razy.

5,0 k

Skąd się biorą przebarwienia po trądziku?

12 czerwca 2010 at 09:45 Kategoria: Przebarwienia po trądziku | Usuwanie trądziku Brak komentarzy

Trądzik to jeden z najpoważniejszych problemów, z jakimi borykają się młodzi ludzie. Jego pojawienie się nie jest pożądane już choćby ze względów czysto estetycznych, często okazuje się jednak, że jego konsekwencje są znacznie poważniejsze. Wielu osób przyznaje, że sam trądzik nie jest wcale aż tak przykry, jak jego konsekwencje, przebarwienia po trądziku są bowiem często problemem, z którym trzeba się borykać przez całe życie. Współczesna dermatologia estetyczna stara się jednak pomóc osobom, które są zmuszone do noszenia tej przykrej pamiątki po trądziku, dzięki staraniom specjalistów zajmujących się tą gałęzią medycyny możemy więc nie tylko odpowiedzieć sobie na pytanie o to, skąd się biorą przebarwienia po trądziku, ale również poszukiwać skutecznych sposobów umożliwiających walkę z nimi.

Usuwanie trądziku a przebarwienia

Statystyki przedstawiane przez dermatologów alarmują, że problem przebarwień po trądziku dotyka dziewięćdziesięciu procent osób, które musiały zmagać się z objawami trądziku młodzieńczego. Już one uświadamiają nam, że problem, o którym mówimy jest poważny i skłaniają do maksymalnego zaangażowania prowadzącego do poszukiwania jego rzeczywistych przyczyn. W powszechnym przekonaniu przebarwienia ściśle wiążą się z samym trądzikiem i jego intensywnością, okazuje się jednak, że to nie liczba wyprysków jest ich przyczyną. Nawet bardzo rozległy i obfity trądzik młodzieńczy nie pozostawi przykrych śladów na naszej skórze, jeżeli będziemy stosować się do zaleceń dermatologa, najważniejszą przyczyną przebarwień potrądzikowych są bowiem uszkodzenia skóry, do których dochodzi podczas prób wyciskania nieestetycznie wyglądających wykwitów.

Nieumiejętna pielęgnacja

Samodzielne usuwanie trądziku nigdy nie było czynnością zalecaną przez dermatologów, chorzy zawsze wykazywali jednak tendencje do ignorowania ich opinii w tej kwestii. Nieestetyczny wygląd twarzy zainfekowanej przez trądzik młodzieńczy zachęcał do podejmowania dość radykalnych działań zapobiegawczych, a wyciskanie wyprysków sprawiało wrażenie takiego, który relatywnie szybko prowadzi do pożądanych efektów. W trakcie tej czynności nietrudno jest jednak o skaleczenie, gdy zaś mamy z nim do czynienia musimy liczyć się również z ryzykiem wdania się zakażenia. Lekarze radzą w takim wypadku staranną pielęgnację skóry twarzy, wielu pacjentów zapomina jednak o tym, a wielokrotne zakażenie miejsc, które zainfekował trądzik jest w ich wypadku zjawiskiem powszechnym. Nieumiejętnie wykonywane zabiegi kosmetyczne skutkują zatem przebarwieniami, które często stają się smutnym symbolem zakończonej niepowodzeniem walki z trądzikiem młodzieńczym

Złe kosmetyki

Osoby, które stosują się do zaleceń dermatologa i nie próbują pozbyć się trądziku młodzieńczego poprzez jego samodzielne usuwanie również nie mogą być pewne tego, że uda się im uniknąć ryzyka pojawienia się przebarwień i blizn. Przebarwienia po trądziku są bardzo często konsekwencją stosowania niewłaściwych kosmetyków, ponieważ zaś ich wybór jest coraz większy o pomyłkę nie jest wcale szczególnie trudno. Największe niebezpieczeństwo wiąże się bez wątpienia z tym, że preparaty, które działają zbyt silnie są w stanie doprowadzić do wysuszenia naskórka, dość często ich skutkiem ubocznym są zaś również poważne zmiany, do których dochodzi także w głębszych warstwach skóry. Ryzyko jest duże między innymi ze względu na to, że niekorzystne zmiany wcale nie są widoczne natychmiast; jeszcze przed zakupem preparatów, które mają pomóc w walce z trądzikiem i jego konsekwencjami należy zatem skonsultować się z lekarzem lub kosmetyczką.

Złe oczyszczanie skóry przez specjalistę

Na rynku pojawia się coraz więcej preparatów, których twórcy obiecują nam, że trądzik młodzieńczy już wkrótce przestanie być poważnym problemem, znakiem naszych czasów jest jednak również coraz większa liczba gabinetów kosmetycznych, w których możemy oczyścić skórę twarzy z pozostałości po wykwitach. Kolejne z nich kuszą między innymi bardzo przystępnymi cenami wykonywanych zabiegów, trudno zatem dziwić się, że klienci zainteresowani piękną cerą chętnie je odwiedzają. Niestety, często okazuje się, że niska jakość zabiegów kosmetycznych jest w wielu gabinetach normą, ta zaś pociąga za sobą ryzyko pozostawienia trwałych śladów będących smutną pozostałością po próbach eliminacji trądziku. Oczyszczanie skóry jest skuteczne tylko wówczas, gdy podejmuje się go doświadczony kosmetolog, w innym przypadku może przynieść bowiem więcej strat niż korzyści,

Wiele przyczyn – jeden problem

Wiele chorób o podłożu dermatologicznym pojawia się bez naszej woli i skutecznie uprzykrza nam życie, gdy jednak w grę wchodzą przebawienia po trądziku nie możemy utrzymywać, że sami nie mamy wpływu na ich powstawanie. Zazwyczaj jesteśmy za nie współodpowiedzialni poprzez brak poważnego podejścia do kwestii związanych z higieną, skóry powinniśmy zatem uświadomić sobie dobitnie, z jakich powodów powstają przebarwienia. Znajomość problemu przyczynia się do tego, że walka z nim jest prostsza, a samo unikanie przebarwień nie urasta do rangi czynu niemożliwego do zrealizowania.

5,0 k

Jak dbać o cerę z trądzikiem różowatym?

9 czerwca 2010 at 07:08 Kategoria: Trądzik różowaty | Usuwanie trądziku Brak komentarzy

Trądzik kojarzy nam się przede wszystkim z nastolatkami. Nieestetyczne wykwity skórne pojawiają się najczęściej w wieku dojrzewania. Niestety – jak się okazuje trądzik – ale tym razem nie młodzieńczy, lecz trądzik różowaty dość dotkliwie dokucza także i osobom dorosłym. Co prawda odsetek osób z takim schorzeniem nie jest wielki, ale jednak… Z problemem można sobie poradzić, aczkolwiek nie będziemy w stanie zlikwidować go na zawsze. Jeżeli we właściwy sposób będziemy pielęgnować swoją cerę, wówczas ryzyko wystąpienia nawrotów będzie zminimalizowane.

Jak objawia się trądzik różowaty?

Zanim poznamy tajniki właściwej pielęgnacji cery ze skłonnością do trądziku różowatego, warto poznać jego objawy. Wówczas łatwiej będzie nam zrozumieć co wolno, a czego nie.

Co prawda przyczyna powstawania trądziku nie jest do końca znana, jednak uważa się, że jego powstawanie nieodłącznie wiąże się z łojotokiem, a także skłonnością skóry do zaczerwienienia na skutek ciepła bądź zdenerwowania. W pierwszym okresie trądziku różowatego na skórze twarzy pojawiają się pajączkowate rozszerzenia naczyń włosowatych (są to tak zwane teleangiektazje) oraz rumienie. Następnie stopniowo na cerze pojawiają się krostki oraz czerwone grudki. Tej fazie może towarzyszyć uczucie świądu oraz pieczenia. Gdy trądzik wejdzie w fazę zaawansowaną, wówczas pojawiają się stany zapalne oraz nacieki.

Jak pielęgnować skórę skłonną do trądziku różowatego?

W pielęgnacji cery z trądzikiem różowatym chodzi o to, by nie dopuścić do powstania kolejnych zmian – zwłaszcza wtedy, gdy przeszliśmy leczenie i nasza twarz wygląda znacznie lepiej. Przestrzeganie pewnych zasad jest niezwykle ważne, a to dlatego, że istnieje wiele czynników, które mogą wpływać na nasilenie objawów schorzenia.

Na nasilenie trądziku wpływają…

Nie jest wskazane eksponowanie miejsc objętych trądzikiem różowatym na słońce –zarówno to naturalne, jak i sztuczne – solaryjne. Nasilać objawy schorzenia mogą gwałtowne zmiany temperatury, które powodują pękanie naczynek. Nie jest wskazane ponadto przebywanie w klimatyzowanych pomieszczeniach – z jednej strony, a z drugiej – w pomieszczeniach, w których panuje duszność. Na trądzik różowaty korzystnie wpływają gorące kąpiele. Jeżeli więc nie chcemy dopuścić do nawrotów schorzenia, należy ich unikać. Nie jest wskazane stosowanie niektórych kosmetyków, szczególnie tych, które zawierają mydło, alkohol, cynamon, olejek eukaliptusowy. Również palenie papierosów jest korzystne dla trądziku różowatego i prowadzi do wyostrzenia jego objawów.

Jak zadbać o cerę?

Jak już wyżej wspomniałam – nie jest korzystne wystawianie miejsc objętych trądzikiem na słońce. Należy więc zastosować takie kremy, które uchronią nas przed niekorzystnym działaniem promieni ultrafioletowych. Po drugie nie można stosować barwionych i zapachowych mydeł. Lepiej zamienić je na preparaty bez mydła. W takich specyfikach  nie powinien znajdować się również alkohol. Szerokim łukiem należy omijać oraz odstawić wszelkiego rodzaju leki, które zawierają w swoim składzie fluorowane kortykosteroidy. Nie można ponadto stosować żadnych innych specyfików, które mogą powodować rozszerzanie naczynek. Do pielęgnacji twarzy nie można stosować peelingów ziarnistych. Wskazane są natomiast wszelkiego rodzaju peelingi enzymatyczne. Również maseczki typu „peel of” nie są wskazane. Podobnie jest i z innymi maseczkami, które bardzo trudno zmyć z twarzy.

Można korzystać z kolei z kosmetyków, które nie mają zapachu i mają łagodne działanie. Dobrze by było, gdyby w ich składzie znalazły się między innymi: W składzie kosmetyków do pielęgnacji twarzy z trądzikiem różowatym doskonale sprawdzą się takie preparaty, w składzie których znajdą się między innymi: rutyna (zmniejszająca kruchość oraz przepuszczalność naczyń krwionośnych), witamina K (działa korzystnie na proces krzepnięcia krwi, zmniejsza wylewy podskórne oraz pajączki), witamina PP (uszczelnia naczynia krwionośne), wyciąg z liści miłorzębu japońskiego (zwiększa elastyczność naczyń krwionośnych, wpływa korzystnie na krążenie), ekstrakt z oczaru wirgilijskiego (działa przeciwzapalnie, koi skórę z rozszerzonymi naczynkami), zielona i biała herbata, wyciąg z kasztanowca (wykazuje działanie przeciwzapalne).

Nie jest zabronione wykonywanie makijażu. Kobiety powinny jednak pamiętać o podkładzie oraz sypkim pudrze, który będzie stanowił dodatkową warstwę ochronną. Natomiast należy ograniczyć stosowanie „kolorowych” kosmetyków. Najlepiej sprawdzą się te o właściwościach „hipoalergicznych”.

Pomocne zabiegi pielęgnacyjne

Pielęgnacja cery trądzikowej może odbywać się również w gabinetach kosmetycznych. Dwa razy w roku powinniśmy poddawać się zabiegowi wzmacniania kruchych naczynek, by nie dopuścić do ich pęknięcia. Podobnie i z zabiegami zamykającymi naczynka. Należy wykonać takie zabiegi zawczasu, by nie dopuścić do ich rozszerzenia.

Warto również zastosować wszelkiego rodzaju zabiegi pielęgnacyjne, które mają działanie łagodząco-relaksujące.

5,0 k