Główna > leczenie trądziku > Czy solarium pomaga na trądzik?

Czy solarium pomaga na trądzik?

23 października 2011 1 komentarz »

Nie da się ukryć, że trądzik spędza sen z powiek wielu osobom – nie tylko nastolatkom, ale również osobom dorosłym. A ponieważ pojawiające się na twarzy, plecach czy klatce piersiowej czy to zaskórniki, czy też krosty wypełnione ropną wydzieliną, nie dodają uroku, lecz szpecą, wszystkich łączy jedno – pogorszenie samooceny oraz zamknięcie się na kontakty towarzyskie oraz poszukiwanie sposobów pozwalających na szybkie i skuteczne uporanie się z trądzikiem. I jak się okazuje – pomysłowość ludzka nie zna granic, jeśli chodzi o likwidację trądziku. Przykład? Pojawiają się opinie, że wizyty w solarium pomagają uporać się ze zmianami skórnymi. A jak to jest naprawdę z zależnością trądzik-solarium?

Łojotok jako przyczyna zmian trądzikowych

Uważa się, że główną przyczyną powstawania trądziku są androgeny. To one bowiem odpowiadają za zapoczątkowanie tego długiego łańcucha, którego ogniwa przyczyniają się do pojawiania się zmian skórnych. I jak się okazuje, jednym z czynników odpowiadających za powstawanie trądziku jest łojotok.

Trzeba wiedzieć, że jednym ze składników łoju jest kwas linolowy. Jego obecność jest istotna, bowiem kwas ten odpowiada za zapewnienie prawidłowego rozwoju korneocytów, czyli martwych komórek tworzących warstwę rogową naskórka, w przewodach gruczołów łojowych. Jeśli więc dochodzi do niedoborów kwasu linolowego, wówczas dochodzi do nieprawidłowej keratynizacji przewodów wyprowadzających gruczoły. Co więcej – dochodzi także do wzmożonego rogowacenia ujść mieszków włosowych. W rezultacie dochodzi do znacznego poszerzenia się przewodów gruczołów, a sama „ewakuacja” łoju jest znacznie utrudniona. Gdy dochodzi do tego jeszcze wzmożone wydzielanie sebum na skutek oddziaływania androgenów na pracę gruczołów łojowych, pojawia się łojotok. Dochodzi do zaczopowania ujścia gruczołów łojowych. W taki sposób powstają korzystne dla rozwoju bakterii beztlenowych  warunki. Bakterie te, pod wpływem enzymu, przyczyniają się do rozkładania łoju na wolne kwasy tłuszczowe. Te zaś, nie mając pozytywnego wpływu na skórę, powodują podrażnienia.

Solarium i jego wpływ na likwidowanie trądziku

Wiele osób kieruje się następującym rozumowaniem, które choć wydaje się być logiczne, w przypadku zwalczania trądziku, okazuje się mało skuteczne.

Skoro to łojotok, czyli nadmierne wydzielanie się sebum jest przyczyną powstawania zmian trądzikowych, trzeba doprowadzić do takiej sytuacji, w której problem ten zostanie wyeliminowany. Można to osiągnąć między innymi poprzez wysuszenie skóry. I jak się okazuje – dzięki solarium taki efekt można uzyskać. Promieniowanie ultrafioletowe, które jest podstawą działania solarium przyczynia się do wysuszenia skóry. Jest tylko jedno „ale” – solarium nie tyle wysusza, co przesusza skórę. Szczególnie wtedy, jeśli decydujemy się na regularne seanse trwające kilkanaście minut.

Ale jak wytłumaczyć to, że po pierwszych dwóch czy trzech wizytach skóra dotknięta trądzikiem znacznie poprawia swoją kondycję? Nierzadko zdarza się tak, że zmiany trądzikowe albo znikają całkowicie, albo w wyraźny sposób łagodnieją. To zaś sprawia, że nabieramy jeszcze większej ochoty do korzystania z solarium. Ale jak się potem okazuje, kolejne wizyty zaczynają przypominać błędne koło.

Początkowo widać wyraźne zmiany, bowiem faktycznie dochodzi do przesuszenia zmian trądzikowych i poprawy kondycji skóry. Z czasem jednak to przesuszenie staje się sygnałem do zwiększenia intensywności pracy gruczołów łojowych, a co za tym idzie – powstawania łojotoku i nasilenia zmian. Bardzo często zdarza się tak, że trądzik, który miał łagodną postać, na skutek kilku wizyt w solarium przybiera cięższą postać. Z tego też powodu odradza się korzystanie z solarium.

Aczkolwiek są osoby, które twierdzą, że solarium jest w stanie przyczynić się do skutecznego leczenia zmian. Trzeba jednak wykorzystać zaledwie 20% całego promieniowania ultrafioletowego. Ale dermatolodzy są zgodni, że nawet najmniejsza jego dawka uruchamia procesy, które powodują nasilenie łojotoku, a co za tym idzie – powstawanie zmian trądzikowych.

Nie tylko solarium

Trzeba pamiętać, że nie tylko solarium, ale również kąpiele słoneczne nie wpływają korzystnie na kondycję cery. I w tym przypadku początkowo widoczna jest znaczna poprawa, lecz ma ona charakter przejściowy. Z czasem przesuszenie skóry jest tak duże, iż dochodzi do nasilenia się zmian trądzikowych.

Jak wyleczyć trądzik?

Jeśli chcemy pokonać trądzik, lepiej czasami nie eksperymentować. Najbardziej skuteczne są te metody, które od dawna stosuje się w leczeniu zmian trądzikowych. Trzeba jednak mieć świadomość, że likwidacja trądziku nie jest procesem trwającym kilkanaście dni. Jeśli zmiany są dość poważne leczenie może trwać nawet kilka lat.

W walce z trądzikiem wykorzystywane są przede wszystkim kremy na trądzik. Zawierają substancje likwidujące nie objawy, a przyczyny powstawania zmian skórnych. Podobnie jest z resztą z preparatami aptecznymi przepisywanymi przez dermatologa.

Spośród metod domowych na trądzik, warto korzystać z drożdży (pod każdą postacią) oraz maseczek przygotowywanych z miodu czy aloesu.

Tagi:

Zostaw komentarz

Wpisz treść komentarza